Paul chciał po prostu sprawdzić, co zrobią ludzie Jenny, jeśli odmówi wypuszczenia Stephanie. Czy spróbuje z nim walczyć?
– Paul Wagner! – ryknął Alec. I tak tłumił już w sobie potężne złoża gniewu.
Paul go zignorował. Wiedział, że Alec, jako jego najlepszy przyjaciel, nie uderzyłby go dla Jenny. Nie bał się. Wstał i podszedł do niej. – Po prostu nie zamierzam jej dzisiaj wypuścić. I co z tym zrob






