Kiedy następnego dnia Alec obudził się w domu Jenny, jego umysł wciąż przepełniały wspomnienia z minionej nocy. Na myśl o pocałunku uśmiechnął się głupawo. Wyciągnął rękę i dotknął swoich warg, jakby wciąż mógł poczuć ciepłe usta Jenny.
Usłyszał głos dobiegający zza drzwi; to prawdopodobnie była Jenny. Bez wahania wstał z łóżka i otworzył drzwi, po czym dostrzegł ją w salonie. Kiedy ich spojrzeni






