Widząc reakcję Zacka, Gilbert zrozumiał, że ten w ogóle nie pojął swojego błędu. Po chwili powiedział: "Lepiej powiedz o tym Jenny. Zapewne wiadomość o śmierci Jonathana mocno ją zbiła z tropu."
"Zaraz, każesz mi jej powiedzieć, że to ja doprowadziłem do jego śmierci?" Jenny rozszarpałaby go na strzępy, gdyby to zrobił.
Gilbert wpatrywał się w niego i odparł: "A nie doprowadziłeś?"
Zack zamilkł.






