OCZAMI RAMONA
To był dla mnie dzień pełen odkryć.
Po opuszczeniu celi, udałem się do jednej z moich sekretnych kryjówek.
Miejsca, gdzie mogłem zaznać spokoju. Gdzie nikt, nawet Ivy, nie mógł mnie znaleźć.
Tam rozmyślałem o wszystkim, co usłyszałem bezpośrednio od Hazel.
Choć to było coś, co z pewnością wzbudziło moje zdziwienie, coś mi mówiło, że wciąż muszę porozmawiać z Moonem.
On był w centrum






