Wciągnąłem skórzaną kurtkę, którą kupiłem w Niemczech, i mając na sobie dżinsy oraz czarną koszulkę, byłem gotowy do wyjścia. Moje włosy były w nieładzie, ale nie miałem ochoty się teraz z nimi bawić. Zchodząc po schodach, zobaczyłem, że AJ, Jax, Felix i Lucy stoją w gotowości do wyjścia na festiwal. Początkowo chciałem zabrać bliźniaki, ale na tym etapie byłoby już dla nich za późno. Uznałem więc






