Siedziałem w restauracji, w której planowałem spotkać się z Królem Wampirów. Był to piękny lokal, a żeby się do niego dostać, musiałem udać się do Francji. Początkowo chciałem pojechać pociągiem, ale byłoby to osiemnaście godzin jazdy, więc po prostu wziąłem dwugodzinny lot. Miejsce znajdowało się w samym sercu Paryża i nie znosiłem tego, że wokół było tylu ludzi. Chociaż oznaczało to, że nie mogl






