Tydzień po śmierci Alfy Nilesa, Vale i ja powitaliśmy Alfę Evana i jego Lunę Naomi wraz z ich szczenięciem. Zajęliśmy się już wampirami i okazało się, że było ich tylko kilku, ukrytych w budynku tuż poza terytorium stada. Vale przekazał już tytuł Alfy, przedstawiając całemu stadu ich nowego przywódcę. Nigdy nie widziałem tyle radości. Nagle stado znów stało się miejscem, które mogli nazwać domem.






