'Vale Maximillion Everfell!'
Zanim zdałem sobie sprawę, dostałem poduszką prosto w twarz. Mrugając, spojrzałem na mamę, która szykowała kolejną poduszkę, by mnie uderzyć.
– Woah, woah, woah. Co to do cholery było… – Oberwałem w twarz drugą poduszką. – …za co?
'Pierwsza była za to, że wyraźnie sprzeciwiłeś się moim instrukcjom, by nie używać mocy, chyba że w nagłym wypadku. A nie do cholernej zabaw






