– Dałam mu już porządną reprymendę.
Emma słuchała w milczeniu. Opuściła długie rzęsy, zasłaniając emocje malujące się w jej oczach.
Podniosła filiżankę, wzięła mały łyk i uśmiechnęła się lekko.
– A więc tak to wygląda. W takim razie wydaje się, że źle to zrozumiałam.
Lily zerknęła na Dahlię i lekko zmarszczyła brwi. Przecież Dahlia mówiła wcześniej coś innego, prawda?
Jednakże Lily szybko sobie to






