On już nawet nie chce mieć we mnie siostry.
– Malrik... jak mogłeś... Jak mogłeś powiedzieć coś takiego?
Lily patrzyła na Malrika, całkowicie zdruzgotana. Wielkie łzy spływały po jej policzkach, sprawiając, że wyglądała chwytająco za serce żałośnie.
Emma uznała, że najwyższy czas interweniować. Uniosła dłoń i lekko pociągnęła Malrika za rękaw.
Malrik natychmiast się do niej odwrócił, a jego głos o






