Jim ponownie zamilkł. To takie męczące.
Emma patrzyła, jak powstrzymuje się od słów, i z jakiegoś powodu nagle nabrała ochoty do śmiechu. – Chodzenie ze mną jest dla ciebie wyczerpujące? Odpowiadanie na moje pytania również cię męczy?
Jim odpowiedział bez wahania: – Tak.
Emma w końcu wybuchnęła śmiechem i zapytała: – Czy twoja postać bestii to kapibara, czy leniwiec?
Przechyliła lekko głowę, przyp






