Sophia wpatrywała się we mnie przez dłuższą chwilę, a ja czułam, jakby w moim żołądku zawiązał się supeł, który ledwo pozwalał mi zachować spokój.
Co, jeśli powie "nie"? Do kogo wtedy się zwrócę?
Naprawdę nie mogłam sobie tego wyobrazić.
Zdawało się, że minęły wieki, zanim w końcu wypuściła powietrze i powiedziała: "Powiedz mi, co mam robić."
***
Zgodnie z oczekiwaniami, Xavier posłał po święty ar






