**Perspektywa Ethana**
Wszystko, co Rosalie mi powiedziała, wciąż rozbrzmiewało w mojej głowie. Nie ma mowy, żeby naprawdę kochała mojego brata, prawda? Na samą myśl, że mogliby być razem, krew we mnie wrzała, a nawet przypuszczenie, że mogłaby brać to pod uwagę, było oburzające.
Przebyłem całą tę drogę, szukając jej, a jednak jej słowa raz po raz łamały mi serce. Kiedy wreszcie uda mi się przemów






