**Perspektywa Rosalie**
Porozumienie, które zawarłam z Ethanem, zmieniło sytuację, w jakiej się znalazłam. Choć wciąż wolałabym wrócić do domu, gdy tylko zobaczył, że dotrzymuję swojej części umowy, zaczął okazywać mi więcej pobłażliwości. Jeszcze tego samego wieczoru pozwolił Vicky wrócić do mojego pokoju.
– Ethan mówi, że możesz mieć dziecko tutaj, żeby spało z tobą w nocy – wyjaśniła, przynoszą






