Wszyscy wstrzymaliśmy oddech, czekając na najmniejszą szansę uratowania tej, której strata tak ciężko by nam ciążyła na sercach.
Cerina spojrzała na mnie. "Chyba że jej prawdziwy, przeznaczony partner będzie chciał spłacić dług Bogini w imieniu królowej."
Zamarłem.
"Co… Co powiedziałaś?"
Moje serce miało zaraz wyskoczyć z piersi.
Nie odpowiedziała na moje pytanie. Zamiast tego kontynuowała swoje w






