Maeve
Zaklęłam pod nosem, gdy kolejna patelnia ześlizgnęła się z kuchennego blatu i z hukiem uderzyła o podłogę. Sięgnęłam po nią, tracąc równowagę, gdy kolejna fala gwałtownie zakołysała statkiem.
Pojawił się Olly, z pękiem kluczy w dłoni, podpierając się o framugę drzwi. "Dziś nie będzie kolacji, Maeve. Zalej wodą ogień, a ja pozamykam szafki."
Podeszłam do pompy wodnej, trzymając się zlewu, gdy






