Z szeroko otwartymi oczami Madalynn krzyknęła swoim ludzkim głosem: "Atak!" Przemieniła się w wilczycę, skacząc w powietrze, by poprowadzić szarżę zza naszych pleców, a jej krzyk przeszedł w wycie.
Oddziały Behara były wyszkolone, by wykonywać rozkazy Madalynn, więc mimo że Ethan wciąż był na Beharze, na jej rozkaz linia przed nami ruszyła naprzód.
W tym momencie wiele dzieci zostało uwięzionych m






