Nagle pokój wypełnił się wrzaskliwymi głosami. Ciała stały się rozmytymi plamami, gdy biegali tam i z powrotem, a mężczyźni chwytali nas pojedynczo. Zbyt oszołomiona, by się ruszyć, z łatwością zostałam schwytana przez Jasona. Jasona w szarej koszuli i spodniach, na których widniały numery. Zanim zdążyłam odczytać jego numer, moje ręce zostały związane za plecami szorstkim sznurem, który obtarł mi






