Shawn spojrzał na Serę z kompletnym niezrozumieniem, nie mając pojęcia, o czym ona mówi. Oczywiście, że jej nie znał, ani razu, i mógłby przysiąc na wszystko, że z nią nie spał. To nie tak, że miał idealną pamięć do kobiet, z którymi spał; ona wyglądała na zupełnie obcą. Nie było sensu męczyć mózgu, zastanawiając się, kiedy i gdzie mógł ją spotkać.
Sera wciąż się uśmiechała, patrząc na Shawna. Nag






