Pierwszy element układanki wskoczył na swoje miejsce we wtorek wieczorem. Leżałam w łóżku w szpitalnym pokoju rekonwalescencji z panem Gallowsem – dyrektorem naszej elitarnej szkoły z internatem w Sydney – w milczeniu rozkoszując się blaskiem seksu. Spotykaliśmy się po zgaszeniu świateł w szpitalnym pokoju kilka razy w tygodniu od około miesiąca – po prostu nie mogliśmy znaleźć innego odpowiednieg






