– To była jedna kolejka dla każdej – powiedziałam. – A ja muszę iść spać, żeby śnić o tajemniczych mężczyznach, którzy wślizgują się do mojego akademika, żeby mnie przelecieć z zawiązanymi oczami.
– Jeśli to zrobi, możesz go odesłać do naszego pokoju, kiedy skończysz? – zażartowała Trish. – Przez ciebie zaczęłam z tym, teraz będę musiała wykopać Jerzego ze skrzyni z zabawkami i dokończyć robotę.
O






