Jego ciepłe objęcia.
Na łóżku mojego profesora.
Rozdział 107.
Punkt widzenia autora.
Maisie weszła do domu razem z Dimitrim, Elarą i Silasem, a jedyną rzeczą, która mąciła jej w głowie, był wstyd i poczucie winy. Sprawiła, że wszyscy się martwili, a do tego jęczała, gdy Lucian ją rżnął i nagrywał jej głos. Co o niej pomyślą? Jak będą na nią patrzeć? Skubała rąbek sukienki, nie mogąc zmusić się






