Dziwka tatusia.
Niebezpieczne romanse z moim profesorem.
Rozdział 23.
Punkt widzenia autora.
Dimitri rzucił walizkę na łóżko, sięgając dłonią po telefon. Zadzwonił do Elary, a ona odebrała już przy pierwszym sygnale.
— Witaj, profesorze Wołkow — przywitała się seksownym głosem, na co on odpowiedział jękiem.
— Nie próbuj się ze mną droczyć, Elaro. Masz tu być za dwie minuty, albo wyważę te drzwi.
E






