Muzeum Historii Naturalnej Hawajów to okazały, otwarty budynek, wypełniony światłem wpadającym przez wysokie okna. Zapach polerowanego drewna i delikatny powiew słonego powietrza nadają temu miejscu aurę spokoju, choć moje serce wali jak młot, gdy wchodzimy do środka z Wake’iem.
Wysoka, uśmiechnięta kobieta za ladą w recepcji wita nas ciepłym „Aloha”. Wake patrzy na nią podejrzliwie, ale ja odpowi






