Dżungla wydaje się żywą, oddychającą istotą, napierającą ze wszystkich stron, gdy przedzieramy się przez gęste zarośla. Brzęczenie owadów z każdym krokiem staje się głośniejsze, to nieustanny dron, który miesza się z szelestem niewidocznych zwierząt poruszających się wśród drzew.
Pnącza zwisają nad głowami jak starożytne zasłony, ich wąsy muskają moje ramiona i zaczepiają się o ubranie. Odganiam j






