Jesteśmy milę od Hale, kiedy dżungla eksploduje chaosem, a ziemia drży pod nami, każdy wstrząs gwałtowniejszy od poprzedniego.
Wilgotne powietrze gęstnieje od ostrego smrodu spalonej ziemi i siarki, mieszając się z wilgotnym, organicznym zapachem zmiażdżonej roślinności. Chwytam się pobliskiego drzewa, wbijając paznokcie w korę, gdy ziemia pode mną wznosi się jak żywa, wściekła bestia.
Kakofonia t






