Pierwsze, co czuję po przebudzeniu, to gorąco – przytłaczające, duszące gorąco. Moje powieki drżą, a moim oczom ukazuje się piekielna poświata. Roztopiona skała sączy się jak płynny ogień, rzucając poszarpane cienie na ściany jaskini. Ciało mnie boli, głowa pulsuje, a w płucach czuję, jakby wypełniał je popiół. Powoli siadam, odganiając zawroty głowy, i zdaję sobie sprawę, że jestem otoczona zawal






