Powietrze w tunelach jest parne, przesycone zapachem siarki i ostrym szczypaniem popiołu. Każdy oddech pali, a każdy krok jest ryzykowny. Ziemia pod nami przesuwa się i jęczy jak żywa istota, i nie mogę się pozbyć wrażenia, że aktywnie działa przeciwko nam.
– Ostrożnie – ostrzega Cora, jej głos jest napięty. Jest kilka stóp przede mną, jej przenikliwe niebieskie oczy skanują nierówną ścieżkę. – Gr






