Jego oczy ciemnieją, a usta z impetem wracają do moich, z jego piersi wydobywa się gardłowy pomruk. Przylgam do niego, a kiedy mnie podnosi, owijam nogi wokół jego talii. Odrywa się, dysząc ciężko, czoło przyciska do mojego.
Korzystam z okazji, by wyszeptać: "Chcę cię czuć, Wake. Kiedy wrócę, to jedyna rzecz, którą chcę pamiętać."
Przyciąga mnie plecami do najbliższej ściany jaskini i ociera się o






