Trzydzieści minut później, a napięcie na arenie osiągnęło arytmiczny poziom.
- Mieszkańcy Ao - zagrzmiał głos Raifa, niosąc się ponad wrzawą. - Nadszedł czas, by rozpocząć Menagerie. Bądźmy świadkami siły naszych wojowników i miłosierdzia Świętowita, gdy staną oni w obliczu czekających ich prób. Wojownicy, niech bogowie wam sprzyjają! - Podniósł rękę, dając znak do otwarcia bram.
Głęboki, metalicz






