Rozlega się łomot do głównych drzwi – ostry, mechaniczny, gniewny. Ludzki głos ryczy z drugiej strony, lekko zniekształcony przez system blokady.
"Otwórzcie te drzwi! Shoal tu jest! Co do cholery tam się dzieje?"
Cora nawet nie drgnęła. Miore lekko zmienił postawę. Silo nawet nie mrugnął.
Ledwo mogę utrzymać oczy otwarte. Maszyna buczy głośniej, stabilniej, pulsując w rytm mojego serca – a może Li






