Pokój zdaje się kurczyć wokół mnie, gdy słowa babci docierają do mnie w całej pełni. Mój żołądek się skręca, mieszanka obrzydzenia, niedowierzania i czegoś nienazwanego wiruje w jego głębi. Felix Becker. Mój dziadek. To już nie przeczucie, nie teoria… to prawda.
Mężczyzna, który to wszystko zaczął. Mężczyzna, który wyrwał dwie niewinne syreny z ich domu po tym, jak uratowały mu życie.
Tak im się o






