„Nie mogę. Obiecałem mu”. Mężczyzna opanował się i uspokoił, sprzeciwiając się Toby’emu i kręcąc głową.
Toby poczuł, jak gniew ponownie w nim wzbiera, zacisnął pięść i warknął: „Nie możesz? To zawsze była sprawa między tobą a Tiną, która nie ma ze mną absolutnie nic wspólnego. Skoro osoba, która jest dla ciebie najważniejsza, tak bardzo kocha Tinę, dlaczego nie zahipnotyzujesz jej i nie sprawisz,






