Sonia zignorowała go i od razu się rozłączyła.
Po drugiej stronie Tim spojrzał na interfejs telefonu, który powrócił do menu głównego, i poprawił okulary. Nie był zaskoczony, ponieważ zawsze wiedział, że mu nie ufała.
Zatem to normalne, że miała takie nastawienie.
Chowając telefon, założył nogę na nogę i spojrzał na osobę siedzącą na kanapie naprzeciwko. – Ona nie będzie patrzeć.
– Słyszałem. – Ca






