Sonia była wdzięczna Toby’emu za tak taktowną odpowiedź, dzięki której poczuła się szanowana i zrozumiana. „Dziękuję”. Gorzko wykrzywiła usta, wymuszając kruchy uśmiech.
Wtedy Toby ponownie położył jej głowę na swoim ramieniu. „Dobrze, wystarczy tego. Powinnaś się teraz przespać. Spójrz na siebie – ledwo trzymasz oczy otwarte”.
Rzeczywiście, czuła się niezwykle senna i w chwili, gdy wypowiedział t






