– Oczywiście, panno Reed. Natychmiast przestawimy samochód. – Gdy tylko szef zespołu holowniczego usłyszał żądanie Sonii, szybko wydał rozkaz.
Niedługo potem przybyła mała ekipa i zaczęła realizować jej polecenie.
Stojąc z boku i obserwując, wykonała telefon do Daphne.
Daphne odebrała błyskawicznie.
– Pani prezes.
– Panno Daphne, czy wiesz, czyj samochód zajmuje moje miejsce parkingowe? – zapytała






