Toby wypił za dużo i nie miał siły. W rzeczywistości był tak otępiały, że nie wiedział, jak wypłynąć na powierzchnię po zanurzeniu się w wannie.
„Może naprawdę zsunął się na dno po moim wyjściu. Może utonął!”
Kiedy Sonia o tym pomyślała, serce jej zamarło, a twarz zbladła. W następnej sekundzie szybko otworzyła drzwi i wpadła do środka. Po wejściu nie zobaczyła jednak przerażającej sceny, którą so






