„Moje włosy?” Sonia dotknęła swoich włosów, czując, że jej dłonie stają się mokre, gdy szybko zrozumiała, o co pytał Toby. Opuściła więc rękę i powiedziała: „Och, to nic. Po prostu byłam trochę nieostrożna podczas mycia twarzy”.
Toby skinął głową w odpowiedzi, nie zadając dalszych pytań, po czym chwycił dłoń Soni i ruszył w stronę swojego pokoju. W drodze tam coś przyszło Soni do głowy, gdy zwróci






