Titus od razu domyślił się, co się stało, gdy zobaczył wyraz twarzy Julii i pokój, w którym się znajdował. – Znowu zemdlałem, prawda? – zapytał ochrypłym, zmęczonym głosem. Julia natychmiast podniosła wzrok, gdy usłyszała jego głos. – Obudziłeś się, kochanie? – W jej zapłakanych oczach pojawiło się zaskoczenie.
– Pomóż mi wstać – jęknął. Julia wyciągnęła do niego rękę i pomogła mu się podnieść, ta






