Sonia zauważyła zmianę w jego wyrazie twarzy i poczuła się nieco zawstydzona. W końcu było to w pełni zrozumiałe, że Toby czuł się pokrzywdzony w tej sprawie.
Nie tylko dawał jej prezenty, takie jak ubrania, akcesoria, kwiaty i wiele innych, ale też chciał zapewnić jej to, co najlepsze. Działo się tak zwłaszcza w okresie, gdy dopiero do siebie wrócili; chciał jej wysyłać podarunki niemal codzienni






