„Ona zostanie jutro odesłana, więc powinnaś to na razie znieść. Nie bądź lekkomyślna!” doradził ostrożnie personel medyczny. „Nie możemy z nią teraz walczyć. Jest zbyt potężna!”
„Tak, na razie nie rób niczego pochopnego. Nie warto”.
Dwie pielęgniarki były już tak przerażone Charlotte, że nie ośmielały się jej więcej prowokować.
„Zapomnieć?” Cynthia zamigała gorączkowo. „Jeśli tym razem ucieknie, j






