Carter nie mógł znieść widoku zdenerwowanych dzieci, ale stwierdzenie, że wszystko może wrócić do tego, jak było kiedyś, wydawało się spóźnione.
Rhea wydawała się zdeterminowana, by się rozwieść, zwłaszcza po stracie ich dziecka.
„Tato, jak będziemy mieli przerwę w szkole, pojedźmy odwiedzić mamę. Źle się czuje, prawda? Zaopiekujemy się nią, a ona wróci” – zasugerowała Arielle.
Carter odpowiedział






