Koniec końców, Jamison Group pozostawała prominentną firmą w Colburn. Wszyscy w naturalny sposób czuli potrzebę, by im schlebiać.
Ktoś jednak szepnął: "Dlaczego pan Jamison zawsze wszędzie zabiera tę sierotę Thayer?"
Inny mężczyzna prychnął. "A jak myślisz? Zaniedbuje żonę na rzecz kochanki, to oczywiste."
…
W rezydencji Jamisonów Lauren nagle złapała się za brzuch.
"Znów dokucza ci żołądek?" zapy






