W rezydencji Sniderów panowała napięta atmosfera.
Steven i Bryan wyglądali ponuro. Cynthia milczała, podczas gdy George, siedzący u szczytu stołu, wbił w nią wzrok. Zapytał: – Mamo, co ty właściwie próbujesz osiągnąć?
Cynthia wzięła ostry wdech. – Nie sądziłam, że to wyjdzie na jaw. Kate pewnie nie zrobiła tego celowo. Może tylko wspomniała o tym mimochodem, a ktoś z ukrytym motywem zrobił z tego






