Kate natychmiast wpadła w panikę. Jej zazwyczaj bystry umysł ogarnęła pustka i wypaliła: „Rhea, ty i Carter jesteście już po rozwodzie. Czy to naprawdę wypada, żebyś do niego dzwoniła?”.
Miała na myśli powstrzymanie Rhei przed wykonaniem telefonu, ale w swoim zdenerwowaniu nie przemyślała słów. Wymsknęły jej się w sposób, który brzmiał niemal tak, jakby subtelnie dyskredytowała Rheę w obecności Ge






