**Perspektywa Gavina**
Moje ciało działało szybciej niż umysł, jakby wiedziało dokładnie, gdzie jest Judy. Wpadłem do domu i pobiegłem najszybciej, jak umiałem, do piwnicy, podążając za jej zapachem. Był intensywny, a gdy dotarłem na dół, stało się jasne, dlaczego tak silny i dlaczego mój wilk tak szalał na jej punkcie.
To wszystko przez jej zapach.
Miała ruję.
Leżała na ziemi w klatce, jęcząc






