Zgodnie z ustalonym scenariuszem, Tiffany musiała „wahać się” przez dziewięć sekund, aby zaostrzyć apetyt publiczności przed podjęciem decyzji.
Wtedy z głośników dobiegł czysty, donośny głos: „Skoro tak bardzo się wahasz, ja z tobą zaśpiewam”.
Wyraz twarzy Tiffany natychmiast stężał.
„Charlotte Simmons! Nigdy nie zapomnę głosu tej kobiety!”
Tiffany odwróciła się w szoku w jej stronę. Zgodnie z prz






