Zachary również wydawał się skamieniały, obserwując Zeniosa kurczowo trzymającego dłoń Charlotte. Jego oczy były zimne, ale nie nakrzyczał na Zeniosa, nie zażądał, by puścił jej ręce.
Nagle zabrakło mu pewności siebie, by to zrobić.
Mimo że on i Charlotte byli małżeństwem, to Zenios był ojcem dziecka Charlotte, a teraz ich dziecko się odnalazło... To sprawiło, że Zachary poczuł się zagubiony, jak






