Jej umysł zamienił się w chaotyczną plątaninę, przytłoczony królewską dominacją Zachary’ego. Zapomniała już o swoim pierwotnym zamiarze zadania pytania; jedyne, czego teraz pragnęła, to jak najszybciej zakończyć tę rozmowę.
W tym momencie nie zauważyła błysku rozczarowania, który przemknął przez idealnie wyrzeźbioną twarz Zachary’ego.
– Lucas...
Oczekiwanie w jego lodowatych oczach powoli rozwiało






