Charlotte nie miała innego wyjścia, jak tylko powiedzieć prawdę. Jednak publiczne wyznanie prawdy oznaczało również, że musiała zacisnąć zęby, stawić czoła gniewowi Zachary’ego, a następnie znieść wszystkie kary, które Zachary na nią skieruje!
– Zeniosie... – Charlotte wzięła głęboki oddech, a jej oczy nagle stały się niezwykle zdeterminowane. – Jak już mówiłam, nie mogę...
Zaledwie to powiedziała






